Kolejnym krokiem zbliżającym mnie do pięknej i gładkiej cery jest seria zabiegów peelingiem z kwasami: 40% kwas migdałowy wzbogacony o 20% kwas mlekowy, który ma właściwości nawilżające, antybakteryjne i wybielające.
Peeling migdałowy jest zabiegiem odmładzająco - regenerującym dla każdego rodzaju cery, również dla tej najbardziej delikatnej.
Peeling migdałowy umożliwia wykonywanie zabiegów przez cały rok, również w okresie wiosenno-letnim bez ryzyka uwrażliwienia skóry na słońce i wystąpienia przebarwień u osób z wysokim fototypem. Posiada silne właściwości bioochronne o szerokim spektrum, zapobiegając fotostarzeniu się skóry. Powoduje, że skóra staje się bardziej odporna i mniej wrażliwa na promienie UV.
Zabieg na bazie kwasu migdałowego działa synergicznie - regenerująco na odmładzanie komórki, zwiększa nawilżenie, stymuluje i przywraca aktywność skóry. Wykorzystywany w zabiegu żel sprzyja procesom metabolicznym i produkcji melaniny w komórkach oraz działa jako silny antyutleniacz zapobiegający degradacji kolagenu, redukujący powstawanie zmarszczek.
przebarwienia, zaburzenia barwnikowe,
starzenie i fotostarzenie skóry,
3. Nałożenie kwasu i pozostawienie na skórze od 2-10min
5. Aplikacja kremu łagodzącego
Zabieg najlepiej wykonywać w serii - 3, 4 zabiegi w odstępie ok.10 dni.
Serię możemy wykonać 2 razy w roku.
Peeling z kwasami to już trzeci rodzaj zabiegu, na który zdecydowałam się w ramach walki z bliznami i przebarwieniami w Centrum Medycznym Coramed.
Najdelikatniejszy był Geneo, gdzie efekt można zauważyć bezpośrednio po zabiegu. Znacznie bardziej skuteczny, jednak mniej przyjemny - zabieg laserem Emerge.
Natomiast peeling kwasami - wykonany w serii (4 zabiegi co 7-10 dni) rozjaśnił przebarwienia i zmiękczył skórę. Same odczucia podczas zabiegu są dla mnie znikome, jednak wszystko zależy od wrażliwości i indywidualnej reakcji skóry na składniki peelingu. Bardzo delikatne uczucie pieczenia i uwrażliwienie naskórka zdecydowanie mieści się w granicach komfortu. Bardziej 'bolesny' od samego kwasu jest nieprzyjemny zapach podczas neutralizacji, jednak po nałożeniu kremu znika bezpowrotnie! ;)