First time with Kalina

No Comments »

Zawsze bałam się modelek, myślałam, że są nadwrażliwe albo gryzą... ;) Jednak za namową Adama przełamałam pierwsze lody i pod moje pędzelki trafiła Kalina! Alabastrowa cera i lazurowe oczy idealne na dobry początek przygody z wizażem.. 

photo: Adam Trzaska
model: Kalina Szumilas
styling & make up: Ewa Michalik
fashion designer: twentyonefingers






Piękna i gładka cera krok po kroku - Geneo Neobright

1 Comment »

Koniec lata nie jest najlepszym momentem na pozbywanie się przebarwień i regenerację skóry. Zwykle zabiegi złuszczające i regenerujące, szczególnie te oparte na kwasach wykluczają ekspozycję skóry a tym samym narażenie na negatywne skutki promieniowania słonecznego, dlatego wykonuje je się głównie wiosną i jesienią. 

Po konsultacjach w Centrum Medycznym Coramed we Wrocławiu zdecydowałam się na rozpoczęcie kuracji wygładzającej i redukującej przebarwienia. Na początek Pani kosmetolog - Magdalena Pawłowska po wypełnieniu przeze mnie ankiety dotyczącej stanu zdrowia oraz obejrzeniu mojej twarzy zaproponowała odżywczy i rozjaśniający zabieg Geneo Neobright.  

GENEO jest zabiegiem, którego działanie daje efekt głębokiego dotlenienia skóry oraz jej złuszczenia za pomocą kapsułki ścierającej a także wprowadzenia w głąb substancji aktywnych zawartych w koktajlu. Zabieg ten można wykonywać o każdej porze roku, ponieważ nie jest on tak bardzo inwazyjny jak np. mikrodermabrazja czy kwasy dermatologiczne o wysokim stężeniu.   
                  

Podczas zabiegu został użyty zestaw NeoBright - w którego skład wchodzi kwas azelainowy, kwas kojowy, witamina C, witamina A oraz kwas hialuronowy.

                                                       
Etapy zabiegu:   
                                                           
1. Demakijaż



2. Nałożenie koktajlu z substancjami aktywnymi, masowanie głowicą z kapsułką ścierającą



3. Neo-masaż głowicą silikonową na kremie



 4. Nałożenie serum


Efekty:

Bezpośrednio po zabiegu moja skóra była delikatnie zaczerwieniona, jednak po niedługim czasie podrażnienia zniknęły a twarz była znacznie gładsza i głęboko nawilżona. Efektem zabiegu jest dotleniona, rozświetlona i promienna skóra, zmniejszenie plam pigmentacyjnych oraz głębokie odżywienie. 

Sam zabieg jest bezbolesny - przypomina nieco mocniejszy peeling a efekt końcowy daje wrażenie jak po zastosowaniu głęboko nawilżającej maski. Wrażenie głębokiego odżywienia i delikatny blask utrzymywał się na mojej skórze przez kilka dni. Przebarwienia rozjaśniły się a delikatne blizny wygładziły. 

Nie spodziewałam się, że jeden zabieg doprowadzi moją skórę do stanu idealnej gładkości i nie wyrówna kolorytu, ale bez wątpienia sprawił, że do codziennego makijażu używam mniej podkładu a korektor schowałam do szuflady! Pierwszy krok do sukcesu za mną! :) Już nie mogę się doczekać kolejnych... :)

Break the rules!

4 Comments »

Czy do dresu można ‘nosić’ czerwone usta? Dlaczego nie?! 

Ktoś kiedyś powiedział, że czerwone usta potrzebują odpowiedniej oprawy, jednak odstępstwo od reguły, bywa czasem ciekawym rozwiązaniem!


Moim zdaniem, czerwone usta pasują nie tylko na czerwony dywan w zestawieniu z ‘long dress’, ale i czasem dobry dres i odrobina pewności siebie wystarczy! ;)

Break the rules & pass the red line! ;)








ramoneska: Pull&Bear
T-shirt: gego
spodnie dresowe: second hand
okulary i zegarek: Breo
nerka: håndverk
komin: Primark
naszyjnik i bransoletka: Mokave
trampki: MYS